Granice dopuszczalnej krytyki, czyli o naruszeniu dóbr osobistych

Ochrona dóbr osobistych stanowi jeden z fundamentalnych filarów prawa cywilnego, bezpośrednio związany z niezbywalną godnością człowieka. Na gruncie Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 23, ustawodawca wskazuje, że każdej osobie przysługuje sfera wartości niematerialnych – takich jak cześć, dobre imię czy prywatność – które podlegają ochronie prawnej. Ich źródłem jest przyrodzona godność człowieka, znajdująca swoje umocowanie również w art 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Czym są dobra osobiste?

Regulacja zawarta w art. 23 Kodeksu cywilnego nie tworzy zamkniętego katalogu dóbr osobistych, lecz wskazuje jedynie ich przykładowe rodzaje. Użycie przez ustawodawcę zwrotu „w szczególności” oznacza, że wymienione w przepisie wartości – takie jak cześć, wizerunek czy prywatność – mają charakter ilustracyjny, a nie wyczerpujący. W konsekwencji ochrona cywilnoprawna może obejmować także inne dobra niematerialne, które pozostają związane z osobowością człowieka i jego godnością, takie jak:

Zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska

Wymienienie przez ustawodawcę kilku ze wskazanych dóbr osobistych skłania do przekonania, jakoby to właśnie te dobra osobiste, do których należy zaliczyć również „cześć” miały charakter tych podstawowych tj. obowiązujących niezależnie od rozwoju technologicznego, czy szeroko pojętych następstw przemian społecznych, w tym zmiany postrzegania dóbr osobistych. Powyżej przedstawiona „cześć” jako dobro osobiste ma istotne znaczenie dla dalszych rozważań zamieszczonych w niniejszym artykule. Doktryna[1] wskazuje, iż to dobro osobiste winno być definiowane jako godność osobista tj. dobrostan wewnętrzny człowieka, ale również jako cześć zewnętrzną tj. pozytywne wyobrażenie otoczenia (jako części społeczeństwa) o danej osobie. To właśnie to dobro osobiste tj. cześć zewnętrzna człowieka może stanowić narzędzie ochrony przed przekroczeniem granic dopuszczalnej krytyki.

Gdzie kończy się krytyka?

Orzecznictwo sądów powszechnych odnosi się szeroko do pojęcia krytyki w odniesieniu do publikacji prasowych, które poddają pod wątpliwość konkretne działania osób publicznych. Działalność przedstawicieli czwartej władzy reguluje m.in. prawo prasowe, jednakże to stanowisko doktryny może mieć znaczenie również w przypadku np. negatywnych komentarzy na portalach społecznościowych- zadaniem krytyki jest wzbogacenie wiedzy i świadomości, a nie wymierzanie sprawiedliwości[2] Wzbogacenie wiedzy i świadomości winno być odbierane, jako przekazanie społeczeństwu informacji np. odnoszących się do konkretnej osoby, usługi, które mają za zadanie wzbogacić jego świadomość o działalności danej osoby.

Jeżeli założymy, że w miejscowości X powstała restauracja Y, która to restauracja reklamuje się, jako oferująca najlepszą włoską, tradycyjną, neapolitańską pizzę w całej miejscowości X, a okaże się, iż oferowany przez nich produkt znacząco różni się od tradycyjnego włoskiego wypieku, to informacja wskazująca na taką (obiektywnie istniejącą) okoliczność nie może stanowić naruszenia dóbr osobistych właściciela takiej restauracji.

Powyższe wynika z faktu, iż naruszenie dóbr osobistych musi być bezprawne, dokonując prostego uproszczenia tego pojęcia należy uznać, iż w odniesieniu do człowieka, informacja o nim winna być prawdziwa. Dlatego środki ochrony przed np. w naszej ocenie, nieuzasadnionym powództwem o ochronę dóbr osobistych to wykazanie przed Sądem, iż nasze działanie było podyktowane indywidualnymi spostrzeżeniami, które miały odniesienie w rzeczywistości.

Reasumując, jeżeli ktoś zostanie skazany prawomocnie przez Sąd za kradzież – nazwanie kogoś takiego złodziejem jest przekazanie społeczeństwu bądź jego części, informacji, a nie własnej nieuzasadnionej opinii.

Jednakże, naruszenie dóbr osobistych zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu Cywilnego korzysta z domniemania bezprawności tj. w przypadku chęci pozwania osoby, która w naszej ocenie dopuściła się naruszeń dóbr osobistych, musimy jedynie wykazać, iż do takiego naruszenia doszło (np. poprzez dokument zrzutu ekranu komentarzy na profilu społecznościowym), natomiast wykazać, iż takie działanie nie było bezprawne (bo np. opierało się o fakty) winna osoba, która takiego naruszenia się dopuściła.

Tym samym wbrew ogólnej zasady ciężaru dowodu, który zazwyczaj obciąża powoda, jako osoby inicjującej postępowanie cywilne, to osoba, w tym wypadku, pozwana z tytułu dokonanych naruszeń dóbr osobistych musi wykazać, iż takie działanie nie było bezprawne. Takie uregulowanie środków ochrony dóbr osobistych powoduje, iż osoby których dobra osobiste zostały naruszone mają relatywnie uprzywilejowaną pozycję procesowa, albowiem jedyne co muszą wykazać to, że do takiego naruszenia doszło. Właśnie dlatego większość takich postępowań odnoszących się do naruszenia godności człowieka odnosi się do spostrzeżeń osoby publikowanych za pośrednictwem środków masowego przekazu, albowiem słowne naruszenie dóbr osobistych byłoby nader trudno wykazać. Chyba że dotyczyłoby publicznych twierdzeń składanych np. na wiecach politycznych.

Mając na uwadze powyższe należy uznać, iż indywidualne spostrzeżenia nie mogą stanowić uzasadnienia dla naruszenia dóbr osobistych danej osoby, dopiero wykazanie prawdziwości takich spostrzeżeń może prowadzić do uznania, iż do naruszenia dóbr osobistych nie doszło, a tym samym do oddalenia powództwa jako bezzasadnego. 

 

 

 

_____________

[1] A. Sylwestrzak [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, LEX/el. 2025, art. 23.

[2] J.Sobczak Prawo prasowe. Komentarz, Warszawa 2008, s.271

o wpisie

Data: 22.04.2026

kategoria: dobra osobiste

czas czytania: 10 min

ALEKSANDER PONTUS

APLIKANT ADWOKACKI

Aplikant adwokacki specjalizujący się w prawie cywilnym, ze szczególnym uwzględnieniem spraw konsumenckich, gospodarczych oraz kredytowych. Szczególny obszar zainteresowań stanowią postępowania z zakresu sankcji kredytu darmowego (SKD) oraz spory dotyczące kredytów frankowych (CHF). Posiada również doświadczenie w prowadzeniu spraw karnych i wykroczeniowych.

udostępnij

Ostatnie publikacje

Porozmawiajmy
o Twojej sprawie

Doradzamy. Wspieramy. Reprezentujemy. Zapraszamy na spotkanie lub proponujemy przedstawienie opisu w formie wiadomości e-mail. Pozyskamy niezbędne informacje, zadamy pytania i przeanalizujemy Twoją sytuację.

© Kancelaria Adwokacka Weronika Wyze | Polityka prywatności